Zatrudnienie

Job-sharing, leasing pracowniczy, telepraca – jakie są nietypowe formy zatrudnienia?

Nietypowe formy zatrudnienia cieszą się coraz większą popularnością, zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników. Jakie są ich rodzaje? Na czym polegają? Omawiamy najciekawsze według nas nietypowe formy zatrudnienia na rynku pracy.

Samozatrudnienie

Coraz bardziej popularne w Polsce staje się samozatrudnienie. Na czym to polega? Na świadczeniu pracy w danej firmie w ramach prowadzonej jednoosobowej działalności gospodarczej. Co istotne, w przepisach nie został określony termin „samozatrudnienie”. Najczęściej w ten sposób mówi się o osobach, które porzuciły etat i tę samą pracę wykonują dalej na własny rachunek.

Pracodawca może też przyjąć do pracy kandydata, który preferuję taką formę zatrudnienia. Jakie są tego wady i zalety? Niewątpliwą zaletą dla firmy jest obniżenie kosztów. A dla pracownika? Wynagrodzenie może być wyższe, jest też większa swoboda działania. Osoba „samozatrudniona” nie musi wykonywać pracy tylko dla jednej firmy, oczywiście, o ile w umowie, którą podpisuje, nie ma mowy o zakazie konkurencji. A wady? Trzeba we własnym zakresie prowadzić księgowość, opłacać składki i odprowadzać podatki. Nie obowiązują też przepisy chroniące przed rozwiązaniem stosunku pracy w przypadku kobiet w ciąży lub tych osób, którym do emerytury pozostało mniej niż cztery lata.

Leasing pracowniczy

Leasing pracownicy polega na pracy tymczasowej, która koordynowana jest przez agencje specjalizujące się w tej formie zatrudnienia. Jak to wygląda w praktyce?

Pracownik podpisuje umowę na czas określony z agencją pracy tymczasowej. W jej ramach może świadczyć pracę dla różnych firm, w zależności od zapotrzebowania. Co istotne, leasingowi podlega wykonywana praca, a nie sam pracownik.

Jakie płyną z tego korzyści dla pracodawcy? Nie musi zajmować się rekrutacją ani sprawami kadrowo-płacowymi. Może zyskać pracownika o specjalistycznych kompetencjach tylko na określony czas. Ma to też swoje wady – brak kontroli, problemy z komunikacją oraz z zaangażowaniem. Nie jest to rozwiązanie dla firm, które stawiają na długoterminowe relacje.

Telepraca

Telepraca zakłada wykonywanie pracy w miejscu innym niż siedziba firmy. Przy czym jej charakter oraz efektywność powinny spełniać standardy pracy wykonywanej w ramach tradycyjnej formy zatrudnienia. Częściej nazywane jest to pracą zdalną. Zwykle polega na tym, że pracownik wykonuje swoje obowiązki w domu. Może to być też praca mobilna (świadczenie usług u klienta), a także praca w telecentrach, czyli biurach znajdujących się poza siedzibą firmy, lecz nie w domu.

Ma to wiele zalet. Pracodawca może zmniejszyć koszty zatrudnienia związane z prowadzeniem biura i organizacją miejsca pracy. Co więcej, telepracownik zwykle jest też bardziej wydajny. Korzyścią dla niego jest możliwość elastycznego czasu pracy, zajmowania się w tym czasie członkiem rodziny itp. Wadą jest zmniejszenie kontroli przez pracodawcę oraz konieczność posiadania niezbędnego sprzętu zapewniającego pracę na odległość. Są też zagrożenia dla pracownika – ograniczone kontakty międzyludzkie, a także problemy z motywacją.

Wiele firm preferuje wyjście pośrednie – tradycyjną formę zatrudnienia połączoną z możliwości pracy zdalnej przez część dni.

Job-sharing

Ciekawym rozwiązaniem jest job-sharing. Polega to na rozbijaniu etatu pomiędzy dwóch lub kilku pracowników. Każdy z nich przychodzi do pracy w wyznaczonym terminie. Przy czym praca niekoniecznie musi być dzielona po równo, wynagrodzenie ustala się proporcjonalnie. Obowiązki są jednak zawsze wykonywane w ramach jednego etatu.

Chętnie korzystają z tego przedsiębiorstwa, które nie posiadają dużego zapotrzebowania na pracowników na danym stanowisku. Z drugiej strony decydują się na to zwykle osoby, które nie chcą pracować w pełnym wymiarze godzin, lecz zależy im na ciągłości w zatrudnieniu.

Praca nakładcza

Praca nakładcza, tak jak telepraca, również wykonywana jest w domu lub w miejscu innym, niż siedziba firmy. Lecz polega na wytwarzaniu przedmiotów lub ich części z materiału, który został dostarczony przed pracodawcę. Taką umowę łatwo jest jednak rozwiązać, ma ona charakter tymczasowy, dlatego niewiele osób się na nią decyduje.